blog

Zapowiadana od jakiegoś czasu rewolucja w przepisach o ochronie danych osobowych w krajach Unii Europejskiej powoli staje się faktem. 21 października 2013 roku Komisja do spraw Wolności, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych przyjęła ostateczną wersję nowego rozporządzenia dotyczącego ochrony danych osobowych. Oznacza to, że jesteśmy o krok od gruntownych zmian, które wedle prognoz zostaną uchwalone przed końcem obecnie trwającej kadencji Parlamentu Europejskiego tj. w połowie 2014 roku.

Jak podkreśla GIODO, nowe przepisy stawiają czoła wyzwaniu jakim są nowe metody komunikacji. Rozporządzenie zawiera szeroką definicję danych osobowych, a także rygorystycznie reguluje problematykę zgody oraz profilowania. Powyższa regulacja ma być odpowiedzią na amerykański program PRISM, w zgodzie z którym FBI i NSA mają dostęp do danych użytkowników zamieszczanych na popularnych portalach takich jak Apple, Microsoft, Facebook, Yahoo, Google, Skype.

NSA, FBI, PRISM, Unia Europejska… ale jakie to ma znaczenie dla przedsiębiorcy w Polsce?

Unijne rozporządzenia są w Polsce bezpośrednio stosowane, co oznacza obowiązek ich przestrzegania zarówno przez organy państwowe jak i podmioty prywatne. Nierespektujący nowych przepisów przedsiębiorcy będą narażeni na kary oraz sankcje administracyjne, których to bogaty katalog znajduje się w rozporządzeniu. Widnieją tam zarówno niewinne pisemne ostrzeżenia jak i dotkliwe grzywny do nawet 100 000 000 EURO! W związku z tym lepiej zawczasu sprawdzić jakie obowiązki narzuca administratorom nowy akt prawny.